Pierwszy wpis na blogu, czyli Julia co Ty robisz?
- kontaktkukuchnia
- 24 wrz 2023
- 2 minut(y) czytania
Kto śledzi mnie na Instagramie @Kukuchnia wie, że od jakiegoś czasu wróciłam do wizualizowania i manifestacji za sprawą mojej przyjaciółki Wiktorii, która przypomniała mi, że robiłyśmy to w liceum wszystko nam się udawało. Potem poszłam na studia i przestałam to robić, a moja sprawczość spadła do 1/10, natomiast Wiktoria nadal kontynuowała manifestacje. Chyba nie muszę Wam mówić, że uważam, że obecnie jest ona w lepszym miejscu życiowo niż ja ;) Tak więc od lipca zaczęłam wizualizacje i odhaczanie moich celów krótkoterminowych i długoterminowych. Bullet plannery prowadziłam od liceum, ale w ostatnich dwóch latach raczej wpisywałam tam listę leków, terminy lekarzy i badań, które muszę zrobić.
Stwierdziłam, że czas na zmianę, bo czuję się już dobrze i mogę skupić się na innych rzeczach w życiu niż leczenie i choroby. Dodatkowo zmieniłam towarzystwo na dużo bardziej wspierające, które akceptuje mnie, moje wybory i motywuje do dalszych działań, a nie ściąga w dół. Tak więc odhaczyłam multum rzeczy, wydarzeń, wprowadziłam nowe nawyki, a wielu destrukcyjnych się pozbyłam. Dzięki temu udało mi się również sprzedać dużo ebooków, czy tego pierwszego ebooka w ogóle napisać! I wiele innych rzeczy, o których na pewno zrobię osobny wpis.
Co 2 tygodnie edytuję moją wish-list i w pewnym momencie napisałam sobie na niej "kukuchnia.pl". Tak więc skoro napisałam to musiało to do mnie przyjść i takim oto sposobem dzisiaj witam Was na mojej własnej stronie internetowej! Na pewno będzie tutaj większy miszmasz tematów niż na Instagramie, gdzie publikuję tylko przepisy i posty o nietolerancji histaminy, ponieważ robię w życiu wiele innych rzeczy i chciałabym się nimi podzielić.
Mam nadzieję, że skorzystacie! A moment na otwarcie strony jest idealny, bo następuje w tym miesiącu kilka ważnych rzeczy:
- przeprowadzam się za kilka dni,
- przeżyłam operację, a do tej pory żyłam myślą, że jednak to może być już mój koniec na Ziemi, więc dzięki temu mogę zacząć planować nowe super projekty na najbliższe miesiące,
- zaczynam studia, które robię tylko dla siebie i wierzę, że będzie to fajny czas i zdobywanie kolejnych umiejętności,
- wyleczyłam się z większości chorób, które miałam (w szczytowym momencie było ich zdiagnozowanych między 10-13),
- przede mną jeszcze 2 miesiące rekonwalescencji po operacji, ale potem czeka mnie nowe życie, bo m.in. będę mogła wrócić do uprawiania sportów po 2 latach przerwy <3
Tak więc zapraszam do śledzenia wpisów i czekam na komentarze i propozycje tematów, które mogłabym tutaj poruszać! Dziedzina dowolna, ponieważ nie będę się ograniczać.
Do usłyszenia,
Wasza Kukuchnia

Comments